O cudzie objęcia. Terpsichoral Tangoaddict

Czę­sto wyda­je mi się, że obję­cie to rodzaj cudu. Cho­ciaż wie­le osób roz­pra­wia­ją­cych o tan­gu wyda­je się zadzi­wio­nych, a nawet złych, że nie każ­dy chce obej­mo­wać każ­de­go, ja przy­glą­dam się, w jaki spo­sób ludzie się obej­mu­ją, i jestem zasko­czo­na i zachwy­co­na fak­tem, że więk­szość z nas bie­rze tak wie­le róż­nych osób w swo­je ramio­na.

Czytaj dalej
X