Taniec to wiele zmysłów czyli o „wyprawie” na milongę

W tań­cu bio­rą udział nasze róż­ne zmy­sły. Wśród nich są dotyk i węch. Wra­że­nia jakie nam dają mogą być od przy­jem­nych, aż po obrzy­dze­nie włącz­nie.
Tu mamy róż­ną wraż­li­wość i ocze­ki­wa­nia w sto­sun­ku do innych osób. Ludzie też się róż­nią tym, jaki mają zapach, i jaki zapach wydo­by­wa się z ust, jak się poci­my, …

Przed wyjściem z domu

Jeśli tym dniu nie umy­li­śmy całe­go cia­ła, to pro­po­nu­ję to zro­bić.
Wymie­nia­my wszyst­ko co mamy na sobie na rze­czy świe­żo upra­ne. Bie­li­znę też, mimo że jej nie widać, to zapach może zdra­dzić co tą bie­li­znę spo­tka­ło w ostat­nim cza­sie. Nie wącha­my swo­ich ubrań, bo to że my nie czu­je­my zapa­chu, to nie zna­czy, że inni też go nie poczu­ją.

A pro­pos per­fum czy dez­odo­ran­tu, to trze­ba ich uży­wać z umia­rem. I nigdy zamiast mycia się.

Panie mają róż­ne opi­nie na temat zaro­stu. Jed­ne uwiel­bia­ją, a inne nie lubią. Pew­nie nie zaszko­dzi, aby wyglą­da­ło, że przy­naj­mniej dbasz o zarost i regu­lar­nie go przy­ci­nasz. Naj­bar­dziej kłu­ją­cy jest taki krót­ki (np. jed­no­dnio­wy), im dłuż­szy tym mniej kłu­je.

Zapach z ust

Jest rze­czą, któ­rą bar­dzo łatwo prze­ga­pić, a może być bar­dzo nie­mi­ły (dla innych). Dla pew­no­ści pro­po­nu­je zapy­tać oso­bę, któ­ra nie opo­rów przed powie­dze­niem praw­dy o Two­im odde­chu.
Tu przy­da­je się regu­lar­ne mycie zębów i uży­wa­nie nici den­ty­stycz­nej. Pomoc­ny jest też anty­bak­te­ryj­ny płyn do płu­ka­nia jamy ust­nej. War­to się zasta­no­wić nad wizy­tą u den­ty­sty. Jeśli macie refluks, to też moż­na było­by się tym zająć.
Są też mię­tów­ki, cukier­ki, gumy do żucia, itp. W jakimś stop­niu masku­ją pro­blem. O efek­ty trze­ba by znów kogoś zapy­tać. War­to jed­nak poszu­kać praw­dzi­wej przy­czy­ny i nią się zająć.

Nale­ży uwa­żać na alko­ho­le, papie­ro­sy i nie­któ­re potra­wy, któ­re zosta­wia­ją po sobie inten­syw­ny zapach, bar­dzo łatwo wyczu­wal­ny dla tych któ­rzy nie podzie­la­ją naszych upodo­bań.

Spakowanie potrzebnych rzeczy

W tor­bie z rze­cza­mi do tań­ca, mogą się przy­dać:

  • buty na zmia­nę
  • nie­wiel­ki ręcz­nik, na wypa­dek gdy spo­ci­my się za bar­dzo
  • chu­s­tecz­ki jed­no­ra­zo­we
  • ubra­nia na zmia­nę

Po przybyciu na miejsce

Zmie­nia­my buty. Ewen­tu­al­nie prze­bie­ra­my się.

Dobrze gdy­by pano­wie pamię­ta­li o tym aby wyjąć przed­mio­ty z przed­nich kie­sze­ni spodni (szcze­gól­nie z tej pra­wej). Bo w tań­cu part­ner­ka może się nadziać na nasze przed­mio­ty przy jakieś figu­rze.

Pozycja w tańcu

Obję­cie powin­no być wygod­ne i z zacho­wa­niem odle­gło­ści, któ­ra jest kom­for­to­wa dla oboj­ga.
To że ktoś tań­czył z kimś bli­sko nie zna­czy, że ma ocho­tę na taki taniec z Tobą.

W trak­cie tań­ca lepiej jest oddy­chać przez nos i raczej nie kie­ro­wać wydy­cha­ne­go powie­trza na czy­jąś twarz.
Nawet gdy wydy­cha­ne przez nas powie­trze nie ma nie­mi­łe­go zapa­chu (dla innej oso­by), to i tak nie lubi­my jak ktoś na nas dmu­cha.

Dotyk w oko­li­cach twa­rzy, tu trze­ba mieć wczu­cie na co dru­ga oso­ba ma ocho­tę. Bez­piecz­niej jest mniej albo nic, niż za dużo. A na pew­no nic na siłę.
Ini­cja­ty­wa w spra­wie przy­tu­le­nia się do twa­rzy part­ne­ra powin­na leżeć po stro­nie part­ner­ki. Wte­dy wia­do­mo na pew­no, że ona ma na to ocho­tę.

Odra­dzam zosta­wia­nie mokrych śla­dów na twa­rzy dru­giej oso­by, jak­kol­wiek się to sta­ło lepiej tego nie robić.
Przy zakoń­cze­niu tań­ca, poca­łu­nek w poli­czek moż­na zamar­ko­wać (szcze­gól­nie gdy jeste­śmy spo­ce­ni).

Pocenie się

Jed­ni pocą się za bar­dzo, a dla innych to nie jest jakiś spe­cjal­ny pro­blem. Odpo­wied­ni dobór ubrań i mate­ria­łów z któ­rych są wyko­na­ne jest też waż­ny. Naj­le­piej jak są prze­wiew­ne, dobrze wchła­nia­ją pot i nie są mokre.

Jeśli pocisz się na tyle, że Two­je ubra­nia są mokre szcze­gól­nie w miej­scach gdzie doty­ka nas dru­ga oso­ba, to mogą się przy­dać prze­rwy w tań­cu, zmia­na ubrań, wyj­ście na zewnątrz, wytar­cie się ręcz­ni­kiem. W tań­cu moż­na też polu­zo­wać obję­cie i tań­czyć znacz­nie wol­niej.
Picie dużych ilo­ści zim­ne­go napo­ju na raz, zwy­kle powo­du­ję gwał­tow­ne zwięk­sze­nie poce­nia się. Stąd lepiej pić mały­mi łyka­mi i powo­li.

Podsumowanie

Zwy­kle z higie­ną wśród tan­ce­rzy nie ma pro­ble­mu, ale zda­rza­ją się wyjąt­ki.
Cza­sa­mi ktoś jest nie­świa­do­my jak wpły­wa na ludzi wokół, a cza­sa­mi może to być zwy­kłe nie­dbal­stwo albo leni­stwo.
Jeśli ktoś napraw­dę prze­sa­dza z bra­kiem higie­ny albo zacho­wa­niem, to pro­po­nu­ję zare­ago­wać: powie­dzieć co jest nie tak, odmó­wić tań­ca natych­miast, itp.
Jeśli nie mamy ocho­ty robić tego oso­bi­ście, to moż­na to zgło­sić do orga­ni­za­to­ra lub gospo­da­rza impre­zy.

Zobacz też:

Milon­ga – Cze­go uni­kać?

Podziel się
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
identicon

Wiesiek Grygo

Programista z Wrocławia. Tancerz amator, który swoją pasją do tańca chce się dzielić z innymi. Tańczy tango argentyńskie, kizombę, salsę i inne tańce.

Jedna myśl na temat “Taniec to wiele zmysłów czyli o „wyprawie” na milongę

  • 28 lutego 2018 o 02:09
    Permalink

    Dodam parę zdan jako uzu­peł­nie­nie.

    Na jed­nej ze stron pew­ne­go zagra­nicz­ne­go por­ta­lu zna­la­złem esej,również na temat zacho­wa­nia się w tan­cu.
    Była tam, oprócz w/w, uwa­ga na temat gło­sne­go oddy­cha­nia tzw ” sapa­nia” ‚cza­sem wręcz prze­cho­dzą­ce­go w ciche char­cze­nie.
    Dla wie­lu tan­ce­rzy i tan­ce­rek jest to, ze wzglę­dow este­tycz­nych nie do przy­je­cia i bar­dzo odpy­cha­ją­ce .Wska­za­ne jest kon­tro­lo­wa­nie wyda­wa­neych z sie­bie decy­be­li. 😉

    Row­nież żucie gumy w cza­sie tań­ca jest nie do zaak­cep­to­wa­nia, bo wyra­za brak sza­cun­ku dla partnera.Bywa, ze szcz­ka żuja­ce­go jest tuz przy uchu partnerki/ra i odglos prze­py­cha­nej sli­ny sku­tecz­nie mu zagłu­sza rytm muzy­ki.

    Skry­ty­ko­wa­no tez nad­mier­ną „gada­tli­wosc”, jako prze­szko­dę w ele­ganc­kim wyko­na­niu tan­go­wych figur i naru­sza­ją­ca pod­sta­wy bez­pie­czeń­stwa czy­li popu­lar­ne BHP!
    O ile nie są to ćwi­cze­nia to lepiej kon­wer­so­wac przy sto­li­ku i tam nawia­zy­wac kon­takt towa­rzy­ski

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

X